Groźne zamczysko

Chociaż zamków i zameczków na świecie jest wiele, jedne miniaturowe, a inne okazałe, piękne i mroczne, a także mające swoje własne legendy, to jeden zamek jest szczególnie intrygujący, a można nawet powiedzieć, że to groźne zamczysko.

Skąd takie określenie?

Jako jeden z nielicznych został okrzyknięty siedzibą samego Drakuli, a to za sprawą rządzącego niegdyś w Rumuni władcy, z tytułem hrabiego. Na powstanie tej plotki, złożyło się kilka dodatkowych zdarzeń. Jedną z nich było uznanie, że ów groźny wampir, to efekt pojawienia się nieśmiertelnej istoty, przeklętej za okrucieństwa dokonywane za życia. Drugą, to książka napisana o tym wampirze i z akcją umiejscowioną właśnie w Transylwanii, a trzecią to mroczny charakter samego regionu, dziko żyjące groźne i wyjące nocami zwierzęta, co dodatkowo zbiegać się może z wizją zachowań, owej dzikiej krwiożerczej istoty, będącej wytworem, wytrawnego dzieła pisarza.

 kosciol-romania

Zamek jak z widokówki

Chociaż sam zamek jest dość spory i ładny, można by rzec, że niczym z widokówki, to znajdują się w nim takie elementy, które mogłyby wskazywać, że naprawdę żył w nim kiedyś ów groźny i niebezpieczny stwórz, z wystającymi kłami wilka, a polujący nocą. Są nawet poświęcone mu napisy i specjalne tablice upamiętniające słynnego Drakulę, a to za sprawą specjalnego tytułu, którego ów władca sam kiedyś używał.

Ciemne lochy i kręte drogi

Jak na zamki z dawnych czasów przystało, są w nim ciemne lochy, mające za zadanie być miejscem dla więźniów, a także inne ciemne zakamarki, ogromnie tajemnicze urządzenia, niektóre stosowane do zadawania tortur. Są też miejsca bardziej jasne i nieco bardziej bajkowe, ale do samego zamku można dojechać tylko jedną droga, dość krętą i niebezpieczną. Sam zamek znajduje się na skałach, a nad nim górują ogromne wzniesienia Karpat, zwiedzanie go, może być ciekawym akcentem wycieczki do Transylwanii. Na którą warto się zdecydować o każdej porze roku, bo sceneria jest tu równie piękna zarówno latem, jak też zimą, gdy szron pokrywa drzewa i doliny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*

Why ask?